Translate

piątek, 20 stycznia 2012

Jak inwestować w złoto i srebro

Nie tak dawno pisałam o inwestowaniu w złoto , może ktoś z was ma jeszcze mimo wszystko wątpliwości co do takiego pomysłu. Dla tych którzy znają Roberta Kiyosaki i cenią jego rady mam propozycję zakupu książki, która właśnie na temat inwestowania w złoto i srebro mówi.

 Robert mówi :

Największy transfer majątku nadchodzi wielkimi krokami, a złoto i srebro odegrają w nim zasadniczą rolę. To, czy przygotujesz się finansowo na te olbrzymie wstrząsy, ustawiając się na pozycji pozwalającej zwiększyć Twój majątek w stopniu wykraczającym poza Twoje najśmielsze oczekiwania, zależy całkowicie od Ciebie.





Książka ta napisana jest przez ,,bogatego ojca" Michaela Maloney'a , kto czytał książkę Roberta ,,Bogaty ojciec, biedny ojciec" wie o czy mówię.
Tylko do końca miesiąca, a tak naprawdę dla pierwszych 450 klientów, przygotowali ofertę specjalną.
Każdy, kto zamówi książkę ,,Jak inwestować w złoto i srebro", otrzyma prezent od Roberta Kiyosaki, jego książkę ,,Złoto bogatego ojca".

Wystarczy kliknąć tutaj i zamówić. Życzę miłego i owocnego czytania.

A jak już nabierzecie przekonania do inwestycji w złoto zapraszam do mnie do biura :-)



piątek, 13 stycznia 2012

Emerytury według Martina Lechowicza

Żeby móc podyskutować to najpierw trzeba obejrzeć, ale uprzedzam sposób tłumaczenia nie w moim stylu. Ja zawsze staram się łagodnie, kulturalnie, żeby nikogo nie urazić ani na stres nie narazić. Martin wręcz odwrotnie. Szczególnie zakończenie jest mocne.
Zatem obejrzyjcie:

Tutaj jest filmik z Martinem L.

Komentarze mile widziane.


Czy można wyżyć za 350 zł?

Przeczytałam poruszający artykuł :
Artykuł jest tutaj

 Osób takich jak Pan Tadeusz Olszewski jest sporo a w przyszłości będzie jeszcze więcej. Po reformie emerytalnej z 1999 roku oraz po jej zmianach w zeszłym roku niczego dobrego nie należy się spodziewać.
Jedyne wyjście to gromadzenie kapitału na prywatną emeryturę.
Świadomość jest coraz większa , wiem bo codziennie rozmawiam o tym z moimi klientami. Między innymi mam też w ofercie różnego rodzaju produkty pozwalające na regularne oszczędzanie i pomnażanie kapitału.
Problem leży w tym, że sporo osób może by i chciało odkładać ale nie mają z czego. Wałbrzych w tym przoduje. Możecie mi wierzyć współpracuję z firmą ogólnopolską i nieraz rozmawiam z osobami z innych rejonów Polski.
Tam ludzie odkładają miesięcznie od 500- 1000 zł na przyszłe emerytury a u nas jak mówię klientowi że składka minimalna to 200 zł to kiwa głową i mówi, że dużo, za dużo. Przykre ... kiedyś byliśmy zagłębiem węglowym dziś zagłębiem biedy...