Translate

wtorek, 3 grudnia 2019

Ubezpieczenia podróżne i karta EKUZ







Jeżeli chcecie zweryfikować to co mówię zachęcam do zajrzenia na poniższą stronę

 Strona NFZ Narodowy fundusz zdrowia


Obowiązkowe ubezpieczenie OC komunikacyjne - co warto wiedzieć



W nawiązaniu to poniższego filmiku podaję link gdzie można znaleźć informacje o których mówię.


Strona UFG -Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny


wtorek, 29 października 2019

Ulga podatkowa

Kto z nas nie lubi ulg podatkowych. No właśnie lubimy je bardzo i chętnie korzystamy. Ta ulga o której dziś napiszę ma podwójną zaletę. Nie dość, że zyskamy zwrot podatku to jeszcze zbudujemy sobie prywatne środki na emeryturę.



Oczywiście to rozwiązanie to IKZE - Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego
Jest to tak pomyślany produkt żeby zachęcić obywateli do odkładania sobie własnych środków na czas kiedy już nie będą czynni zawodowo. Dlatego Państwo każdemu kto wpłaci w danym roku kalendarzowym środki na konto IKZE pozwoli odpisać wartość wpłaty od dochodu. W ten sposób zyskujemy 18, 19 lub 32 % zysku w zależności jaką stawkę podatkową płacimy. Najczęściej jest to 18%. Zatem wpłacając na konto IKZE pełną kwotę ( co roku podawany jest górny limit wpłat) zyskujemy określoną kwotę zwrotu:
w 2019 roku limit to 5718 zł zatem zwrot przy 18% wynosi 1029,24 zł
                                                                   przy 19% wynosi 1086,42 zł
                                                                   przy 32% wynosi 1829,76 zł
Kwotę zwrotu możemy zużyć na dowolny cel. Ale rozsądnie jest wpłacić ją w kolejnym roku na IKZE. W ten sposób część wpłaty pochodzić będzie ze zwrotu, a nie z naszej kieszeni.
Oczywiście można wpłacić mniejsze kwoty. Zwrot będzie zawsze procentowy od wpłaconej sumy.
Konto IKZE założyć mogą osoby pełnoletnie, które mają co najmniej 5 lub więcej lat do uzyskania uprawnień emerytalnych.
Co do pozostałych szczegółów proszę się umawiać na spotkanie wszystko wyjaśnię.
Tel. 696 434 162
Strona firmowa

Pakiety zdrowotne

Z pewnością nie raz zdarzyło się każdemu z nas, że dostał skierowanie do lekarza specjalisty, albo na badania specjalistyczne typu rezonans magnetyczny czy tomografia komputerowa czy też na rehabilitację. I tu zaczyna się wędrówka od przychodni do przychodni, wydzwanianie i szukanie jak najszybszych terminów. Niestety nie wygląda to dobrze i na NFZ czeka się zdecydowanie długo. Od kliku miesięcy do nawet kilku lat.
Co zatem zrobić ? Jest rozwiązanie. Pakiety medyczne dzięki którym znacznie skraca się czas oczekiwania. Oczywiście nie zastąpią one NFZ, ale uproszczą i przyspieszą proces diagnostyki, leczenia czy rehabilitacji. Zapewne często tak się dzieje, że i tak decydujemy się na drogę zapłacenia prywatnie za wizytę u lekarza czy płacimy za badanie albo rehabilitację. Niektóre koszty są dość znaczne i wtedy może pojawić się problem. W takim przypadku pakiet medyczny sprawdzi się znakomicie. Już od kilkudziesięciu złotych miesięcznie można sobie zapewnić spokój i komfort.
Zachęcam do takich rozwiązań. Są pakiety indywidualne, partnerskie i rodzinne.
Jeżeli ktoś byłby zainteresowany proszę o kontakt wszystko wyjaśnię.
Katarzyna Budzis tel. 696 434 162


poniedziałek, 9 września 2019

Jak zabezpieczyć swoje finanse

Pytam klienta w jaki sposób inwestuje swoje nadwyżki finansowe ?

Klient właściciel małej, ale dobrze prosperującej firmy usługowej.

K: Wszystko co zarobię inwestuję w firmę, bo to mi daje najwyższą stopę zwrotu. 
Ja: To zrozumiałe, ale czy ani trochę nie inwestuje Pan w coś co dałoby w przyszłości dochód pasywny?
K: Nie, bo i tak będę musiał prowadząc firmę pracować będąc nawet w wieku emerytalnym
Ja: To Pan tak twierdzi , są sposoby, żeby tego uniknąć możemy porozmawiać o rozwiązaniach
K: Ja tam wierzę w swoją firmę i moje rzetelne podejście do pracy.
Ja: Oczywiście to podstawa funkcjonowania na rynku każdej firmy. A pomyślał Pan o zabezpieczeniu się na wypadek choroby lub wypadku ?
K: Przecież Pani wie, że jak się prowadzi działalność to nie chodzi się na L4
Ja: Wiem co ma Pan na myśli, jest w tym trochę racji, ale ja mam na myśli przypadki poważnych wypadków z długotrwałym okresem leczenia i rekonwalescencji. Taki całkowicie uniemożliwiające pracę. Albo chorobę poważną, nie katar , ale zawał, udar, nowotwór ...
K: Życzy mi Pani takich nieszczęść ?
Ja: Oczywiście, że nie, ale zdarzają się takie sytuacje. Pewnie w swoim otoczeniu, rodzinie, też znajdzie Pan takie przykłady.
K: No fakt szwagier niedawno miał zawał , ma 42 lata.
Ja: A Pan ma polisę na taki wypadek ?
K: A co mi da polisa?
Ja: Załóżmy teoretycznie, że spotkał pana zawał, wiąże się to z przebywaniem na chorobowym minimum 3 miesiące. W pana firmie to Pan pracuje bo jest Pan fachowcem i ma Pan uprawnienia i nikt nie może tak z dnia na dzień Pana zastąpić prawda ? 
K: No tak ma Pani rację kiedy mnie by nie było prace by stanęły.
Ja: Czyli dochody by ustały na czas bycia na L4 , jako osoba prowadząca działalność dostałby Pan z ZUS zasiłek chorobowy około 1000 zł, zapłaciłby Pan mniejszy ZUS i co dalej ?
K: Jak to 1000 zł ???? Przecież płacę taki wysoki ZUS ???
Ja: Takie są przepisy. Może Pan spytać swojej księgowej.
K: No chyba faktycznie spytam, bo nie zdawałem sobie sprawy, że to tak mało.
Ja: W takim układzie przyzna Pan, że dodatkowe środki z porządnej polisy by się przydały i na bieżące wydatki i na leczenie.
K: Chyba zaczynam rozumieć, że to ma sens, powiem więcej hmmm... chyba jest niezbędne w moim przypadku.
Ja: Nie chyba tylko na pewno
K: A co miała Pani na myśli z tym dochodem pasywnym ?
Ja: To dodatkowe zabezpieczenie na wypadek gdyby spadły dochody z różnych przyczyn. A jeżeli zbudujemy odpowiednio wysoki dochód pasywny pozwoli albo przestać pracować wcześniej, albo zabezpieczy nas na czas po przejściu na emeryturę.
K: Przecież dostanę emeryturę z ZUS
Ja: Owszem, a wie pan jakiej wielkości środki to będą ?
K: Przyszło mi coś tam z ZUS , jakieś takie wyliczenie, symulacja czy jak to tam się nazywa
Ja: I co jak to się przedstawia ? 
K: Coś koło 1100 zł mi wyliczyli, ale to przecież niemożliwe, ja całe życie sumiennie pracuję ...
Ja: Pytanie czy równie sumiennie zawsze odprowadzał pan składki do ZUS
K: No było kilka lat pracy za granicą na czarno przyznaję.
Ja: Widzi Pan to też ma wpływ, ale poza tym osoby prowadzące działalność są poszkodowane, bo dostaną stosunkowo niską emeryturę.
K: Dlaczego ? Z czego to wynika ?
Ja: Z przepisów. Płacimy jako osoby na działalności składkę od 60% średniej krajowej, która w roku 2019 wynosi 3803, 56 zł czyli wychodzi na to, że dla ZUS zarabiamy 2282,13 zł i od tego będą obliczać nasze emerytury. Do tego dochodzi niewydolność systemu emerytalnego i mamy efekt w postaci śmiesznie niskiej emerytury.
K: To nie jest śmieszne
Ja: Zgadzam się z Panem, ale na przepisy nie mamy wpływu. Możemy jedynie sami się dodatkowo zabezpieczyć.
K: Ale jak ?
Ja:Może Pan na przykład kupić nieruchomość i czerpać zyski z jej wynajmu.
K: Dobra dobra to spory wydatek na tą chwilę nie mam takich środków
Ja: Na to są też sposoby, mogę pomóc wszystko rozplanować. Przecież na tą chwilę zarabia Pan nieźle ?
K: No tak
Ja: Zatem przygotuje mi Pan na następne spotkanie bilans z ostatniego roku z firmy i spotykamy się za tydzień
K: Oczywiście do zobaczenia.

A to efekty naszej pracy nad optymalizacją zabezpieczenia finansów:



czwartek, 30 sierpnia 2018

Ubezpieczenia NNW dla dzieci i Basia

Basia: Kasiu kończą się wakacje i zacznie się za chwilkę szkoła, ale też przedszkola i studia niedługo. Ostatnio rozmawiałam ze znajomymi o ubezpieczeniach wypadkowych kupowanych w szkołach. Każdy miał inne zdanie i mało się nie posprzeczaliśmy. Co ty sądzisz na ten temat ?
Ja: Takie ubezpieczenia wymagane są już nawet w żłobkach, ale też tak jak zauważyłaś w przedszkolach, szkołach i na studiach. Utarło się, że kupujemy je za pośrednictwem tych właśnie placówek. Chociaż muszę stwierdzić, że coraz więcej osób korzysta z opcji indywidualnych ofert.
Basia: A czy te indywidualne polisy są lepsze ?
Ja: Basiu jestem pewna, że jest wiele różnych i lepszych i gorszych, ale niewątpliwie ich zaletą jest to, że mamy wybór.
Basia: A w szkole nie mamy ?
Ja: W większości przypadków nie, to szkoła decyduje o wyborze oferty nie rodzice. Przedstawiają gotową opcję i tyle.
Basia: A czym może się różnić taka polisa ?
Ja: Przede wszystkim zakresem, oprócz standardowego uszczerbku przy urazach może mieć różne dodatki.
Basia: Jakie na przykład ?
Ja: Na przykład : oparzenia, odmrożenia, pogryzienie przez zwierzęta, wstrząs mózgu, refundacja kosztów leczenia po wypadku, zwrot kosztów sprzętu ortopedycznego, zwrot kosztów odbudowy zębów stałych, pobyt w szpitalu związany z wypadkiem, itp
Basia: Sporo tego ... a moi znajomi mówili, że te polisy są nic nie warte ...
Ja: Basiu ciężko spodziewać się za kilkadziesiąt złotych składki rocznej bardzo szerokiego zakresu. Są to polisy zabezpieczające tylko nagłe zdarzenia, nie obejmują chorób.
Basia: Znajomy jeden mówił, że dziecko za złamaną rękę otrzymało tylko 200 zł
Ja: Całkiem możliwe Basiu musiał mieć niską Sumę Ubezpieczenia to i świadczenie było niewielkie.
Basia: A jakie są zazwyczaj sumy ubezpieczenia ?
Ja: W szkołach najczęściej spotykałam się z ofertami na 10 tys. , ale u mnie można mieć od 10 tys. do 55 tys. zł
Basia: Oj to pewnie są drogie bardzo te na 55 tys. ?
Ja: Realnie rzecz biorąc i porównując zakres i sumy ubezpieczenia to nie są wcale drogie.
Basia: No tak, ale jak ktoś ma kilkoro dzieci to jest jednak wydatek
Ja: I tu masz rację, ale mam też wersje na prawdę tanie już od 29 czy 34 zł w zależności od firmy.
Basia: A jak dziecko nie chodzi do przedszkola czy żłobka też można go ubezpieczyć ?
Ja: Masz rację czasem pilnuje ich na przykład babcia, albo opiekunka, a rodzice chcą dziecko ubezpieczyć, oczywiście że można.
Basia: Faktycznie wtedy do ofert przedszkolnych nie mają nawet dostępu, zostaje polisa prywatna. A czy w szkołach honorują te prywatne polisy ?
Ja: Tak bez problemu, trzeba tylko pokazać taką polisę albo rodzic musi napisać oświadczenie, że ubezpieczył dziecko prywatnie.
Basia: A studenci też mogą skorzystać z takich polis ?
Ja: Tak czasem jest zapis, że tylko do 26 roku życia, ale można.
Basia: Zatem wyślę do Ciebie tych moich znajomych, wnioskuję z tego co mi powiedziałaś, że mieli niewielkie pojęcie o możliwościach, zakresie i cenach. Najlepiej jak sama im to wszystko wytłumaczysz. 
Ja: Oczywiście Basiu zapraszam chętnie im wszystko opowiem.

Ubezpieczenia turystyczne i Basia


Basia: Kasiu, mam pytanie: Czy trzeba kupować ubezpieczenie turystyczne jadąc za granicę ?
Ja: Tak ja zalecam kupno takiego ubezpieczenia
B: Ale jest przecież karta EKUZ wydawana za darmo w NFZ
Ja: Tak masz rację Basiu, ale po pierwsze ona działa tylko na terenie państw Unii Europejskiej, a po drugie nie pokrywa kosztów transportu.
B: No tak to faktycznie warto mieć swoją polisę. A co myślisz o polisach, które sprzedają biura podróży razem z wycieczkami czy wczasami zagranicznymi ?
Ja: Basiu tu trzeba by się zastanowić nad zakresem takiego ubezpieczenia. Firmy takie mają obowiązek dołączania ubezpieczenia NNW i Kosztów Leczenia za granicą do swoich pakietów zagranicznych. Jak łatwo się domyślić robią najtańsze żeby nie podnosiły ceny pakietu. Nie są one też dopasowane indywidualnie.
B: A co można dopasować w takiej polisie ?
Ja: Na przykład trzeba uwzględnić choroby przewlekłe. Czasem ktoś ma cukrzycę, albo epilepsję, albo jakąś inną chorobę na którą regularnie przyjmuje leki. Wtedy gdyby nastąpiło pogorszenie stanu zdrowia powiązane z tą chorobą, a polisa nie miałaby rozszerzenia to nie byłoby odpowiedzialności.
B: No tak to nawet logiczne, a co jeszcze ?
Ja: Na przykład jedziemy na wycieczkę, większość osób będzie korzystała ze standardowych atrakcji nie wpływających na ryzyko, ale czasem ktoś ma zamiar nurkować, serfować, wspinać się z linami itp. wtedy warto polisę rozszerzyć o sporty ryzykowne.
B: A w tej polisie w biurze podróży nie można rozszerzyć zakresu ?
Ja: A to trzeba by spytać, być może można, ale trzeba mieć świadomość, że takie klauzule dodatkowe istnieją i że warto o nie zapytać. Pracownicy biura podróży raczej zachęcając do swojej oferty skupiają się na warunkach pobytu i atrakcjach. Ubezpieczenie traktują jako sprawę drugorzędną.
B: Dobrze zatem mieć kogo zapytać, fajnie że ja mam Ciebie Kasiu :-)
Ja: Miło słyszeć i pytaj śmiało, lubię jak klient wypytuje o wszystko bo wtedy mam pewność, że zakres jest dobrany odpowiednio do potrzeb.