Co odpowie większość ludzi na to pytanie ? Państwo powinno zadbać o nasze bezpieczeństwo, policja , wojsko. Tak to oczywiście też jeden z elementów, ale tak naprawdę w 99% nasze bezpieczeństwo zależy od nas samych. To my dokonujemy wyborów , podejmujemy działania, decydujemy o naszym życiu wpływając w ten sposób na to co nas spotyka. Pewnie, że otaczające nas środowisko ma na nas duży wpływ, ale czy zawsze jest tak, że ktoś kto miał ojca alkoholika sam też będzie alkoholikiem? Znamy mnóstwo przykładów ludzi, którzy nie mieli w młodości lekko, a mimo to doszli do swojego sukcesu. Powiedziałabym nawet , że paradoksalnie taka skrajna sytuacja może w pewnym sensie pomóc. Dlatego, że człowiek znajdujący się w takiej sytuacji tak bardzo, chce się z tego złego świata wyrwać, że jego dążenie do realizacji celu jest dużo silniejsze niż u osoby, której niczego nie brakuje. Podobnie jest z osobami niepełnosprawnymi fizycznie. Większość z nich osiąga w życiu dużo więcej mimo swoich ograniczeń, a może właśnie dzięki nim, bo są przyzwyczajeni do tego, że ciągle napotykają na bariery i muszą je pokonywać . Są jakby zahartowani, nie dziwi ich, że trzeba pokonywać trudności dążąc do celu.
Dlatego , kiedy słyszę od zdrowych ludzi , którzy pochodzą z normalnych nie patologicznych rodzin , że czegoś się nie da zrobić to jestem po prostu zła. Coraz częściej dochodzę do wniosku, że dobrobyt nas rozleniwia. Chcę przez to powiedzieć, że już da się zauważyć zjawisko postawy roszczeniowej u młodych ludzi, im się wszystko należy. Skończą jakąś tam szkołę czy uczelnię i wydaje im się, że to już wszystko co do nich należało. Odrobiliśmy lekcje, zdaliśmy egzamin, a teraz dajcie bo nam się należy. To w dużej mierze wina szkół, które przeceniają swoją rolę w życiu młodych ludzi. Pewnie wykształcenie jest ważne, ale to nic nie da jak nie będziemy nadal się rozwijać i pracą oraz konsekwencją w działaniu nie zasłużymy na sukces.
Poza tym jeżeli chodzi o trochę już starsze pokolenie, to które wyrosło w poprzednim systemie to też nadal widać, że niektórzy jeszcze nie obudzili się ze snu i nie zauważyli, że to już inne czasy. Dalej im się wydaje, że muszą dostać pracę, że państwo musi ich wspomagać, że im się należy. Te czasy się skończyły, teraz jest czas nowych możliwości, ale też czas w którym trzeba się wykazać . Mamy bezrobocie, duże wymagania na rynku pracy. Są jednak ludzie, którzy odnajdują się w tej rzeczywistości, odnoszą sukcesy. Co ich wyróżnia ? Oni zrozumieli, że ich los zależy od nich samych. Nie poprzestali na edukacji szkolnej, nadal się uczą, rozwijają, obserwują, wyciągają wnioski i przede wszystkim działają.
Ja pracuję w branży finansowej , ubezpieczenia , inwestycje , kredyty. Na tym polu chyba najbardziej widać, że ludzie nie mają nawyku dbania o swoje bezpieczeństwo, tu akurat chodzi o bezpieczeństwo finansowe. Ale czy ono nie jest ważne dla każdego z nas? Wydaje mi się , że kluczowe. Wiele złego dzieje się kiedy mamy kłopoty finansowe. Statystyki mówią , że obecnie ponad 60% rozwodów jest na tle kłopotów finansowych . I to nie oznacza , że ludzie spodziewają się żyć w luksusie, ale chodzi tu zazwyczaj o brak odpowiedzialności finansowej którejś ze stron. Na przykład hazard, pętle kredytowe, które ciągną na dno całe rodziny przez nieodpowiedzialność jednego z jej członków. Nikt mi nie powie, że te osoby musiały brać te wszystkie kredyty. Ja parę lat temu tak dla eksperymentu zapytałam w banku w którym miałam konto jaki maksymalnie kredyt mogłabym u nich wziąć. Okazało się, że była to spora kwota, ale rata którą mi wtedy zaproponowano tak naprawdę przewyższała moje realne możliwości. Ale ja to potrafiłam ocenić, policzyłam sobie ile wydaję na opłaty i na życie i wyszło mi, że ta rata za bardzo by mnie obciążała. Ale niestety wiele osób nie wie ile wydaje i na co, nie mamy nawyku zarządzania naszymi finansami. Poza tym chętnie bierzemy kredyty, ale równocześnie nie mamy nawyku oszczędzania . To jest bardzo złe zjawisko bo większość ludzi żyje z dnia na dzień nie myśląc w ogóle o przyszłości. Jak do tego dojdzie jeszcze jakieś nieprzewidziane zdarzenie typu wypadek czy jakiś kataklizm jak choćby ostatnie powodzie, to już robi się tragedia, bo ludzie żyjący w ten sposób o polisach też zazwyczaj nie pomyślą. Pewnie , że polisa wszystkiego nie załatwi, ale jak się dostanie konkretną kwotę to na pewno łatwiej się pozbierać nawet z dużego nieszczęścia.
Brak nam trzeźwego podejścia i analizy tego co robimy, wolimy narzekać niż szukać wyjścia z sytuacji, a nasza konsekwencja objawia się tylko w wydawaniu coraz większych kwot . Niestety statystyki mówią , że 63% polskich gospodarstw domowych nie ma żadnych oszczędności , 46% żyje na kredyt, a co dziesiąte gospodarstwo domowe ma zaległości w spłacaniu zadłużeń. Nie mamy nawyku odkładania pieniędzy, ani na emeryturę, ani na cele bieżące np. wakacje , czy kupno czegoś do domu ( pralka, lodówka ) albo jak to się kiedyś mawiało na czarną godzinę. To jest przerażające, oznacza to , że nawet najmniejsze zachwianie naszych dochodów może być tragiczne w skutkach. A co dopiero kiedy dopadnie nas prawdziwy problem?
Dlatego otwórzmy szeroko oczy rozejrzyjmy się wokół siebie , zweryfikujmy swoje postępowanie i przestańmy narzekać. Jak nie wiemy od czego zacząć , można skorzystać z porady fachowców. Na przykład u mnie porady dotyczące finansów są na razie darmowe. Trzeba nauczyć się szukać możliwości i metod . Zadbajmy sami o swoje bezpieczeństwo.
Zacytuję w tym miejscu myśl Bernarda Shaw:
"Ludzie zawsze obarczają okoliczności winą za to, kim są. A ja nie wierzę we wpływ okoliczności. Ci, którzy do czegoś dochodzą, wstają i szukają odpowiednich okoliczności, a jeśli ich nie znajdują, sami je tworzą."
Katarzyna Budzis
Podstawową potrzebą każdego człowieka zaraz po potrzebach fizjologicznych jest potrzeba bezpieczeństwa ( wg. Maslowa ). Bezpieczeństwo finansowe jest zaś fundamentem.
Translate
wtorek, 31 sierpnia 2010
czwartek, 17 czerwca 2010
UWAGA NA AKWIZYTORÓW OFE
UWAGA NA AKWIZYTORÓW OFE !
Cóż z pewnością słyszeli Państwo o zamieszaniu wokół tematu akwizycji w Funduszach Emerytalnych. Był nawet pomysł zakazu akwizycji. Skąd taki pomysł ? Otóż od jakiegoś czasu przy każdym kolejnym transferze okazywało się , że klienci zmieniają fundusze na gorsze. Nie były to przypadki jednostkowe, wyglądało na to , że ok. 60% transferów to były zmiany niekorzystne dla klientów. Do tego pojawiały się skargi ze strony klientów kierowane do Rzecznika Ubezpieczonych i do KNF . Wniosek był jeden – akwizytorzy z chęci zysku wprowadzają w błąd klientów. Oczywiście na szczęście nie wszyscy, ale skala była niepokojąca. Po przeprowadzeniu sondaży wśród klientów oraz środowiska finansowego okazało się , że jednak akwizytorzy są potrzebni , bo nie tylko przepisują klientom umowy, ale też pomagają sprawdzać składki i pisać pisma do ZUS , gwarantują obsługę w zakresie pomocy w zmianach danych osobowych klientów to znaczy zmian stanu cywilnego , zmian adresów itp. Nie każdy klient chce, a też nie każdy potrafi samodzielnie sobie poradzić. Wbrew pozorom nie każdy ma Internet i telefon stacjonarny żeby samemu zapewnić sobie obsługę. Często też łatwiej jest zadzwonić do przedstawiciela i poprosić o odpowiedni druczek niż szukać ich na stronach internetowych poszczególnych OFE.
Dlatego uznałam , że jedyną bronią klientów przed nieuczciwymi akwizytorami jest pewna elementarna wiedza , która ochroni nas przed skutkami wprowadzenia w błąd. Zatem pozwolę sobie zacytować pewne stwierdzenia pochodzące ze strony internetowej KNF ( Komisja Nadzoru Finansowego ) . Tutaj można poczytać całość : http://www.knf.gov.pl/dla_rynku/posrednictwo/akwizycja.html
,, Akwizytor to nie agent ubezpieczeniowy
Częstym błędem jest mylenie pojęć agent ubezpieczeniowy i akwizytor, dlatego należy zwrócić uwagę na różnice pomiędzy tymi terminami. Agent ubezpieczeniowy, jak wskazuje przymiotnik "ubezpieczeniowy" związany jest ze sferą ubezpieczeń, natomiast akwizytor wykonuje czynności na rzecz funduszu emerytalnego. Wykonywanie obu zawodów jest uregulowane w różnych aktach prawnych (dla agentów jest to ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym (Dz.U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1154), a dla akwizytorów ustawa o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (Dz.U. z 2003 r. Nr 170, poz. 1651)). Ponadto akwizytorzy i agenci wpisywani są do odrębnych rejestrów. Ważne jest, że uzyskanie wpisu w rejestrze akwizytorów nie uprawnia do wykonywania czynności agenta ubezpieczeniowego i odwrotnie.
W pewnym zakresie działalność akwizycyjna może krzyżować się z działalnością agencyjną. Agent ubezpieczeniowy może zawrzeć umowę z funduszem emerytalnym na prowadzenie działalności akwizycyjnej. Nie zmienia to jednak faktu, iż konieczne jest wpisanie do odrębnego rejestru wszystkich osób, które będą wykonywać czynności akwizycyjne.”
,, Akwizytor nie jest doradcą emerytalnymZdarzają się osoby, które wykonując czynności akwizycyjne tytułują się "doradcą emerytalnym". Należy stanowczo stwierdzić, iż jest to nadużycie. Trudno mówić o doradztwie, skoro akwizytor może wykonywać czynności na rzecz jednego funduszu emerytalnego. Taki "doradca" z oczywistych względów "doradzi" przystąpienie do funduszu, który aktualnie reprezentuje i od którego pobiera wynagrodzenie.
Porównując akwizycję z pośrednictwem ubezpieczeniowym można uznać, że w zakresie akwizycji na rzecz funduszy emerytalnych nie ma odpowiednika brokera ubezpieczeniowego, który byłby uprawniony do tytułowania się terminem "doradca", ponieważ działa w interesie klienta i wybiera najkorzystniejszą ofertę. Wśród akwizytorów nie ma osób, które mogłyby, nie łamiąc przepisów prawa, zaoferować wybór funduszu emerytalnego. Obowiązuje bowiem zasada: jeden akwizytor-jeden fundusz (art. 93 ust. 6 ustawy). Jeśli ktoś chce poznać ofertę wielu funduszy musi, niestety, spotkać się z wieloma akwizytorami, przy czym powinien mieć świadomość, że określony akwizytor zachęca do przystąpienia do określonego funduszu emerytalnego. Z tego powodu podawanie się za osobę doradzającą wybór funduszu, a zatem w pewien sposób neutralną wobec tego wyboru, jest nieuczciwe.”
Z wyżej zacytowanych tekstów wynika , że podstawa to zasada ograniczonego zaufania. Mając przed sobą akwizytora można go delikatnie rozpytać z jakiej jest firmy , jakie OFE reprezentuje. A słuchając wypowiedzi zwrócić uwagę , czy to co słyszymy nie jest sprzeczne z w/w zapisami. Będzie to dla nas sygnał , że wiarygodność osoby z którą rozmawiamy jest wątpliwa albo czego wszystkim życzę, stwierdzimy , że mamy do czynienia z kompetentną i uczciwą osobą.
Katarzyna Budzis
Certyfikowany Doradca Finansowy EFG
Członek Stowarzyszenia Doradców Finansowych
http://www.effp.pl/profile/9.html
Cóż z pewnością słyszeli Państwo o zamieszaniu wokół tematu akwizycji w Funduszach Emerytalnych. Był nawet pomysł zakazu akwizycji. Skąd taki pomysł ? Otóż od jakiegoś czasu przy każdym kolejnym transferze okazywało się , że klienci zmieniają fundusze na gorsze. Nie były to przypadki jednostkowe, wyglądało na to , że ok. 60% transferów to były zmiany niekorzystne dla klientów. Do tego pojawiały się skargi ze strony klientów kierowane do Rzecznika Ubezpieczonych i do KNF . Wniosek był jeden – akwizytorzy z chęci zysku wprowadzają w błąd klientów. Oczywiście na szczęście nie wszyscy, ale skala była niepokojąca. Po przeprowadzeniu sondaży wśród klientów oraz środowiska finansowego okazało się , że jednak akwizytorzy są potrzebni , bo nie tylko przepisują klientom umowy, ale też pomagają sprawdzać składki i pisać pisma do ZUS , gwarantują obsługę w zakresie pomocy w zmianach danych osobowych klientów to znaczy zmian stanu cywilnego , zmian adresów itp. Nie każdy klient chce, a też nie każdy potrafi samodzielnie sobie poradzić. Wbrew pozorom nie każdy ma Internet i telefon stacjonarny żeby samemu zapewnić sobie obsługę. Często też łatwiej jest zadzwonić do przedstawiciela i poprosić o odpowiedni druczek niż szukać ich na stronach internetowych poszczególnych OFE.
Dlatego uznałam , że jedyną bronią klientów przed nieuczciwymi akwizytorami jest pewna elementarna wiedza , która ochroni nas przed skutkami wprowadzenia w błąd. Zatem pozwolę sobie zacytować pewne stwierdzenia pochodzące ze strony internetowej KNF ( Komisja Nadzoru Finansowego ) . Tutaj można poczytać całość : http://www.knf.gov.pl/dla_rynku/posrednictwo/akwizycja.html
,, Akwizytor to nie agent ubezpieczeniowy
Częstym błędem jest mylenie pojęć agent ubezpieczeniowy i akwizytor, dlatego należy zwrócić uwagę na różnice pomiędzy tymi terminami. Agent ubezpieczeniowy, jak wskazuje przymiotnik "ubezpieczeniowy" związany jest ze sferą ubezpieczeń, natomiast akwizytor wykonuje czynności na rzecz funduszu emerytalnego. Wykonywanie obu zawodów jest uregulowane w różnych aktach prawnych (dla agentów jest to ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym (Dz.U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1154), a dla akwizytorów ustawa o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (Dz.U. z 2003 r. Nr 170, poz. 1651)). Ponadto akwizytorzy i agenci wpisywani są do odrębnych rejestrów. Ważne jest, że uzyskanie wpisu w rejestrze akwizytorów nie uprawnia do wykonywania czynności agenta ubezpieczeniowego i odwrotnie.
W pewnym zakresie działalność akwizycyjna może krzyżować się z działalnością agencyjną. Agent ubezpieczeniowy może zawrzeć umowę z funduszem emerytalnym na prowadzenie działalności akwizycyjnej. Nie zmienia to jednak faktu, iż konieczne jest wpisanie do odrębnego rejestru wszystkich osób, które będą wykonywać czynności akwizycyjne.”
,, Akwizytor nie jest doradcą emerytalnymZdarzają się osoby, które wykonując czynności akwizycyjne tytułują się "doradcą emerytalnym". Należy stanowczo stwierdzić, iż jest to nadużycie. Trudno mówić o doradztwie, skoro akwizytor może wykonywać czynności na rzecz jednego funduszu emerytalnego. Taki "doradca" z oczywistych względów "doradzi" przystąpienie do funduszu, który aktualnie reprezentuje i od którego pobiera wynagrodzenie.
Porównując akwizycję z pośrednictwem ubezpieczeniowym można uznać, że w zakresie akwizycji na rzecz funduszy emerytalnych nie ma odpowiednika brokera ubezpieczeniowego, który byłby uprawniony do tytułowania się terminem "doradca", ponieważ działa w interesie klienta i wybiera najkorzystniejszą ofertę. Wśród akwizytorów nie ma osób, które mogłyby, nie łamiąc przepisów prawa, zaoferować wybór funduszu emerytalnego. Obowiązuje bowiem zasada: jeden akwizytor-jeden fundusz (art. 93 ust. 6 ustawy). Jeśli ktoś chce poznać ofertę wielu funduszy musi, niestety, spotkać się z wieloma akwizytorami, przy czym powinien mieć świadomość, że określony akwizytor zachęca do przystąpienia do określonego funduszu emerytalnego. Z tego powodu podawanie się za osobę doradzającą wybór funduszu, a zatem w pewien sposób neutralną wobec tego wyboru, jest nieuczciwe.”
Z wyżej zacytowanych tekstów wynika , że podstawa to zasada ograniczonego zaufania. Mając przed sobą akwizytora można go delikatnie rozpytać z jakiej jest firmy , jakie OFE reprezentuje. A słuchając wypowiedzi zwrócić uwagę , czy to co słyszymy nie jest sprzeczne z w/w zapisami. Będzie to dla nas sygnał , że wiarygodność osoby z którą rozmawiamy jest wątpliwa albo czego wszystkim życzę, stwierdzimy , że mamy do czynienia z kompetentną i uczciwą osobą.
Katarzyna Budzis
Certyfikowany Doradca Finansowy EFG
Członek Stowarzyszenia Doradców Finansowych
http://www.effp.pl/profile/9.html
DZIURAWA EMERYTURA
Chyba nie jest nam już obce stwierdzenie , że ZUS ma niedobory. Co roku rząd dopłaca do ZUS miliardy złotych. Wiemy także, że ZUS ratuje się zaciągając kredyty. Co to dla nas oznacza? Sprawę niedoborów w kasie ZUS miał załatwiać FRD – Fundusz Rezerwy Demograficznej. Po pierwsze zakładano dużo większe wpływy do FRD. Zamysłem twórców Funduszu Rezerwy Demograficznej było zagwarantowanie środków na przyszłe emerytury dla Polaków. FRD ma zasilać Fundusz Ubezpieczeń Społecznych, ponieważ stosunek liczby osób pracujących i odprowadzających składki w stosunku do emerytów i rencistów maleje i będzie malał nadal. Źródłem przychodów funduszu miały być odpisy ze składek, wpływy z prywatyzacji oraz ewentualne zyski z dalszego inwestowania tych środków. Problem w tym, że fundusz od roku 2002 zgromadził tylko ok. 6 mld zł, a jak twierdzą specjaliści, przy takim trendzie, dziura będzie szybko rosła. Fundusz Ubezpieczeń Społecznych to pula pieniędzy, z której ZUS wypłaca wszystkie świadczenia: emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe. Największym elementem składowym Funduszu Ubezpieczeń Społecznych jest Fundusz Emerytalny. To on właśnie najbardziej obciąża budżet ZUS-u. By wyrównać te niedobory, coraz głębiej trzeba sięgać do kasy państwa.
CO TO W PRAKTYCE OZNACZA DLA PRZYSZŁYCH EMERYTÓW?
Autorzy reformy emerytalnej założyli, że Polacy będą mieli obowiązek uczestnictwa tylko w dwóch filarach, tzn. w ZUS i w jednym z Otwartych Funduszy Emerytalnych. Wydawałoby się , że w zasadzie owe dwa filary zupełnie wystarczą. W tym przekonaniu utwierdzały nas jeszcze reklamy OFE w 1999 roku. Obiecywano w nich przyszłym emerytom, że zapisanie się do konkretnego funduszu zagwarantuje dostęp do wszystkich luksusów cywilizacji. Tymczasem prawda jest zupełnie inna. Otóż emerytura z dwóch zreformowanych filarów będzie niższa, niż świadczenia wypłacane do tej pory przez ZUS. W najlepszym wypadku wynosić będzie ok. 60% ( a w przypadku kobiet nawet 40% )tego, co udawało się zarobić pracując. Wskaźnik ten będzie tym mniejszy, im wyższe zarobki osiągał emeryt, zanim się nim stał. Wynika to z faktu, iż ZUS pobiera składki tylko od 30 krotności średniej, krajowej pensji. Jeżeli ktoś zarabia w ciągu roku np. 35 średnich pensji, to i tak jego emerytura zostanie wyliczona ze składki pobieranej od 30-krotności średniej, krajowej pensji. Reszta składek powiększy jego wypłatę. Przynajmniej część z tych pieniędzy rozsądnie by było przeznaczyć na III filar. Musimy , też pamiętać , że osoby prowadzące działalność gospodarczą odprowadzają składkę emerytalno -rentową w wysokości ściśle powiązanej z wysokością przeciętnego wynagrodzenia podanego przez GUS. Mimo , że wysokość składki często uważamy za uciążliwą to zapewnia nam ona po przejściu na emeryturę świadczenie obliczane od średniej pensji krajowej , czyli licząc że otrzymamy nawet 50 % ostatniego uposażenia wynika że osoba prowadząca działalność gospodarczą otrzyma średnio ok. 800 zł emerytury z I i II filara. Większość osób prowadzących działalność , nie do takich kwot jest przyzwyczajona. Średnio zysk na czysto tych osób wynosi przynajmniej kilka tysięcy złotych , przyznacie, że 800 zł dla tych osób to stawka głodowa. Zatem nie pozostaje nam nic innego jak wziąć swój los we własne ręce. Do tego powinien posłużyć nam III filar czyli prywatne gromadzenie środków na przyszłą emeryturę. Już coraz więcej słuchać zdań ekspertów , którzy zalecają upowszechnienie III filara. Dotąd niestety jest to marginalny odsetek osób , które świadomie skorzystały z tej możliwości. Wiele pomysłów jak np. IKE zupełnie się nie sprawdziło w praktyce. Liczono na dużo większe zainteresowanie społeczeństwa.W sejmie złożony jest projekt ustawy o uldze podatkowej dla osób , które zdecydują się samodzielnie gromadzić środki na swoją emeryturę. Wszystko jest na dobrej drodze , myślę , że to będzie spora zachęta dla obywateli.
Katarzyna Budzis
sobota, 11 lipca 2009
Moje nowe artykuły
Znalazłam sposób na dotarcie do większej ilości osób bez potrzeby pozycjonowania i propagowania swojego bloga . Wpisałam się do serwisu biznes.net i tam aktualnie czynnie działam i zamieszczam nowe posty na tamaty finansowe i nie tylko.
Zajrzeć tam można poprzez poniższego linka:
Mój profil w biznes.net : http://biznes.net/profil/katarzyna_budzis
Zapraszam do czytania , a żeby mozna było czynnie uczestniczyć ,np. komentować trzeba sie zapisać . Do tego także zachęcam.
Zajrzeć tam można poprzez poniższego linka:
Mój profil w biznes.net : http://biznes.net/profil/katarzyna_budzis
Zapraszam do czytania , a żeby mozna było czynnie uczestniczyć ,np. komentować trzeba sie zapisać . Do tego także zachęcam.
poniedziałek, 10 listopada 2008
Sfałszowana umowa OFE -co zrobić?
Niestety takie przypadki tez maja miejsce , to przykre , ale nie ma sytuacji bez wyjscia.
I znowu Rzecznik Ubezpieczonych odpowiada:
Sfałszowano mi umowę o członkostwo w OFE, co zrobić, gdy agent wykorzystał moje dane i zapisał mnie do funduszu emerytalnego fałszując podpis na umowie? Dodam, że mam 47 lat i nigdy nie chciałam przystępować do II filara.Uzyskanie członkostwa w otwartym funduszu emerytalnym następuje z chwilą zawarcia umowy z funduszem. Chęć przystąpienia do funduszu potwierdzana jest poprzez złożenie własnoręcznego podpisu na deklaracji przystąpienia. Zdarzają się jednak w praktyce przypadki, że nieuczciwi akwizytorzy działający w imieniu funduszu umieszczają w umowie prawdziwe dane osoby podlegającej ubezpieczeniu a następnie fałszują jej podpis, aby uzyskać prowizję z tytułu zawartej umowy. Otwarty fundusz emerytalny zgłasza wówczas nowego uczestnika do rejestru członków OFE i otwiera dla niego rachunek, na który wpływają składki emerytalne przekazywane przez ZUS. Osoba, której dane zostały bezprawnie wykorzystane powinna niezwłocznie powiadomić o tym fakcie Otwarty Fundusz Emerytalny prowadzący rachunek. Sfałszowanie umowy przez akwizytora oznacza, że umowa o członkostwo w funduszu faktycznie nie została zawarta. Gdy sfałszowanie umowy nie budzi wątpliwości, otwarty fundusz emerytalny powinien wycofać z ZUS zgłoszenie o uzyskaniu członkostwa i dokonać zwrotu nienależnie otrzymanych składek. Fundusz musi zwrócić co najmniej nominalną wartość otrzymanych składek powiększoną o odsetki określone przepisami kodeksu cywilnego. Jeżeli natomiast fundusz odmówi anulowania umowy, pozostaje skierowanie sprawy na drogę sądową. W sprawach o roszczenia ze stosunków prawnych między członkami otwartych funduszy a tymi funduszami lub ich organami orzekają sądy ubezpieczeń społecznych właściwe dla miejsca zamieszkania członka funduszu. Osoba, której dane zostały bezprawnie wykorzystane a podpis sfałszowany powinna żądać ustalenia przez sąd nieistnienia umowy o członkostwo. Gdy uzyska takie orzeczenie, OFE powinien anulować umowę i zwrócić nienależnie otrzymane składki.
Odpowiedź na pytanie przygotowała ekspert w BRU Joanna Owczarek
I znowu Rzecznik Ubezpieczonych odpowiada:
Sfałszowano mi umowę o członkostwo w OFE, co zrobić, gdy agent wykorzystał moje dane i zapisał mnie do funduszu emerytalnego fałszując podpis na umowie? Dodam, że mam 47 lat i nigdy nie chciałam przystępować do II filara.Uzyskanie członkostwa w otwartym funduszu emerytalnym następuje z chwilą zawarcia umowy z funduszem. Chęć przystąpienia do funduszu potwierdzana jest poprzez złożenie własnoręcznego podpisu na deklaracji przystąpienia. Zdarzają się jednak w praktyce przypadki, że nieuczciwi akwizytorzy działający w imieniu funduszu umieszczają w umowie prawdziwe dane osoby podlegającej ubezpieczeniu a następnie fałszują jej podpis, aby uzyskać prowizję z tytułu zawartej umowy. Otwarty fundusz emerytalny zgłasza wówczas nowego uczestnika do rejestru członków OFE i otwiera dla niego rachunek, na który wpływają składki emerytalne przekazywane przez ZUS. Osoba, której dane zostały bezprawnie wykorzystane powinna niezwłocznie powiadomić o tym fakcie Otwarty Fundusz Emerytalny prowadzący rachunek. Sfałszowanie umowy przez akwizytora oznacza, że umowa o członkostwo w funduszu faktycznie nie została zawarta. Gdy sfałszowanie umowy nie budzi wątpliwości, otwarty fundusz emerytalny powinien wycofać z ZUS zgłoszenie o uzyskaniu członkostwa i dokonać zwrotu nienależnie otrzymanych składek. Fundusz musi zwrócić co najmniej nominalną wartość otrzymanych składek powiększoną o odsetki określone przepisami kodeksu cywilnego. Jeżeli natomiast fundusz odmówi anulowania umowy, pozostaje skierowanie sprawy na drogę sądową. W sprawach o roszczenia ze stosunków prawnych między członkami otwartych funduszy a tymi funduszami lub ich organami orzekają sądy ubezpieczeń społecznych właściwe dla miejsca zamieszkania członka funduszu. Osoba, której dane zostały bezprawnie wykorzystane a podpis sfałszowany powinna żądać ustalenia przez sąd nieistnienia umowy o członkostwo. Gdy uzyska takie orzeczenie, OFE powinien anulować umowę i zwrócić nienależnie otrzymane składki.
Odpowiedź na pytanie przygotowała ekspert w BRU Joanna Owczarek
Losowanie ZUS do OFE
Poniższa informacja również pochodzi ze strony Rzecznika Ubezpieczonych i dowodzi tego, że nadal trzeba informować . Moim skromnym zdaniem nasza emerytura nie powinna być przez nas traktowana po macoszemu i nie powinniśmy zdawać się na ślepy los. Lepiej jest samemu świadomie wybrać OFE do którego chcemy należeć i podpisać umowę najlepiej 7 dni od podpisania pierwszej umowy o pracę.
A oto odpowiedź Biura Rzecznika na jedno z pytań:
Przypisanie do OFE w drodze losowania
Dwa miesiące temu podjęłam pierwszą pracę lecz zapomniałam zapisać się do otwartego funduszu emerytalnego. Czy oznacza to, że nie będę należała do żadnego funduszu a moje składki pozostaną w ZUS, słyszałem też, że mogą mnie wylosować?
Uzyskanie członkostwa w funduszu następuje z chwilą zawarcia umowy z wybranym otwartym funduszem emerytalnym. Zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych, każda osoba ubezpieczona, która urodziła się po 31 grudnia 1968 r. jest zobowiązana do zawarcia umowy z OFE w terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia, czyli najczęściej od dnia podjęcia pierwszego zatrudnienia. Obowiązek ten nie dotyczy studentów i uczniów do 26 roku życia, którzy podjęli pracę w ramach umowy zlecenia, umowy o dzieło lub rozpoczęli studia doktoranckie. Jeżeli ubezpieczony nie wybrał funduszu emerytalnego w tym terminie a uczestnictwo w OFE jest dla niego obowiązkowe, osoba taka zostanie przydzielona do jednego z działających OFE w drodze losowania przeprowadzonego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Losowanie, odbywające się 2 razy w roku (ostatniego roboczego dnia stycznia i lipca), jest poprzedzone wysłaniem do osoby ubezpieczonej pisemnego wezwania do zawarcia umowy z OFE w terminie do 10 stycznia lub 10 lipca - osoba wezwana ma zawsze nie mniej niż 30 dni na podpisanie umowy z OFE. Losowanie obejmuje tylko te osoby, które wcześniej otrzymały z ZUS list wzywający do zawarcia umowy z funduszem emerytalnym. Jeśli od otrzymania wezwania do terminu losowania jest termin krótszy niż 30 dni, dana osoba zostanie uwzględniona dopiero w następnym losowaniu. Losowanie przeprowadza Zakład Ubezpieczeń Społecznych i zawiadamia ubezpieczonego o jego wyniku. Wraz z zawiadomieniem ubezpieczony otrzymuje dane otwartego funduszu emerytalnego, do którego został przypisany a OFE otrzymuje podstawowe dane członka. W losowaniu biorą udział tylko te fundusze, które uzyskały wyższe stopy zwrotu niż średnia ważona stopa zwrotu wszystkich funduszy w dwóch ostatnich okresach rozliczeniowych, z zastrzeżeniem, że aktywa netto funduszu nie przekraczają 10% aktywów całego rynku OFE. Do każdego z funduszy losowana jest taka sama liczba ubezpieczonych.
Następnie otwarty fundusz emerytalny potwierdza na piśmie warunki członkostwa i wzywa członka do złożenia oświadczenia o małżeńskich stosunkach majątkowych oraz wskazania osób uprawnionych do otrzymania środków po śmierci ubezpieczonego. Składki, które wpływały do ZUS w okresie nieuczestniczenia ubezpieczonego w funduszu zostają przekazane na rachunek członka w wylosowanym OFE.
Odpowiedź na pytanie przygotowała ekspert w BRU Joanna Owczarek, zaktualizował starszy specjalista w BRU Marcin Kawiński
A oto odpowiedź Biura Rzecznika na jedno z pytań:
Przypisanie do OFE w drodze losowania
Dwa miesiące temu podjęłam pierwszą pracę lecz zapomniałam zapisać się do otwartego funduszu emerytalnego. Czy oznacza to, że nie będę należała do żadnego funduszu a moje składki pozostaną w ZUS, słyszałem też, że mogą mnie wylosować?
Uzyskanie członkostwa w funduszu następuje z chwilą zawarcia umowy z wybranym otwartym funduszem emerytalnym. Zgodnie z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych, każda osoba ubezpieczona, która urodziła się po 31 grudnia 1968 r. jest zobowiązana do zawarcia umowy z OFE w terminie 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia, czyli najczęściej od dnia podjęcia pierwszego zatrudnienia. Obowiązek ten nie dotyczy studentów i uczniów do 26 roku życia, którzy podjęli pracę w ramach umowy zlecenia, umowy o dzieło lub rozpoczęli studia doktoranckie. Jeżeli ubezpieczony nie wybrał funduszu emerytalnego w tym terminie a uczestnictwo w OFE jest dla niego obowiązkowe, osoba taka zostanie przydzielona do jednego z działających OFE w drodze losowania przeprowadzonego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych.
Losowanie, odbywające się 2 razy w roku (ostatniego roboczego dnia stycznia i lipca), jest poprzedzone wysłaniem do osoby ubezpieczonej pisemnego wezwania do zawarcia umowy z OFE w terminie do 10 stycznia lub 10 lipca - osoba wezwana ma zawsze nie mniej niż 30 dni na podpisanie umowy z OFE. Losowanie obejmuje tylko te osoby, które wcześniej otrzymały z ZUS list wzywający do zawarcia umowy z funduszem emerytalnym. Jeśli od otrzymania wezwania do terminu losowania jest termin krótszy niż 30 dni, dana osoba zostanie uwzględniona dopiero w następnym losowaniu. Losowanie przeprowadza Zakład Ubezpieczeń Społecznych i zawiadamia ubezpieczonego o jego wyniku. Wraz z zawiadomieniem ubezpieczony otrzymuje dane otwartego funduszu emerytalnego, do którego został przypisany a OFE otrzymuje podstawowe dane członka. W losowaniu biorą udział tylko te fundusze, które uzyskały wyższe stopy zwrotu niż średnia ważona stopa zwrotu wszystkich funduszy w dwóch ostatnich okresach rozliczeniowych, z zastrzeżeniem, że aktywa netto funduszu nie przekraczają 10% aktywów całego rynku OFE. Do każdego z funduszy losowana jest taka sama liczba ubezpieczonych.
Następnie otwarty fundusz emerytalny potwierdza na piśmie warunki członkostwa i wzywa członka do złożenia oświadczenia o małżeńskich stosunkach majątkowych oraz wskazania osób uprawnionych do otrzymania środków po śmierci ubezpieczonego. Składki, które wpływały do ZUS w okresie nieuczestniczenia ubezpieczonego w funduszu zostają przekazane na rachunek członka w wylosowanym OFE.
Odpowiedź na pytanie przygotowała ekspert w BRU Joanna Owczarek, zaktualizował starszy specjalista w BRU Marcin Kawiński
Nierzetelni akwizytorzy OFE
Coraz częściej zdarza mi sie trafiać na takie sytuacje , które świetnie oddaje zapis na stronie internetowej Rzecznika Ubezpieczonych , dlatego postanowiłam zacytować jego zawartość ku przestrodze:
,,Uwaga, przy zmianie funduszu trzeba wyjątkowo uważać na nierzetelne działania ze strony akwizytorów
Z doświadczeń praktycznych wynika, że w procesie akwizycji (pozyskiwania członków) do otwartych funduszy emerytalnych ze strony nierzetelnych akwizytorów padają stwierdzenia, które są dalekie od prawdy. W przypadku pojawienia się jakichkolwiek wątpliwości zachęcamy do kontaktu Biurem Rzecznika Ubezpieczonych. Oto kilka najczęściej spotykanych przykładów:
• W naszym funduszu jednostka jest tańsza, dlatego przechodząc do niego znacznie zyskujesz ponieważ będziesz miał więcej jednostek.
Jest to ewidentne przekłamanie co łatwo wykazać na poniższym przykładzie. Jeżeli jednostka w starym funduszu kosztuje 20 zł, natomiast w nowym 16 zł, to w momencie transferu jednostki w starym funduszu są sprzedawane, gotówka ze sprzedaży jest przekazywana do nowego funduszu, w którym kupujemy za przetransferowaną kwotę jednostki uczestnictwa w nowym funduszu. Jeżeli posiadamy 100 jednostek w starym funduszu to oznacza, że na naszym indywidualnym koncie zgromadziliśmy 2000zł (100 jednostek x 20 zł). Jeżeli to 2000 zł przetransferujemy do nowego funduszu, wówczas za uzyskane środki będziemy mogli zakupić 125 jednostek uczestnictwa w nowym funduszu po 16 zł. Jednostek uczestnictwa będziemy mieli więcej, ale ponieważ ich cena jest niższa, dlatego na koncie nadal będziemy mieli 2000 zł (125 jednostek x 16zł).
• Twój stary fundusz zbankrutował, jeżeli się nie pospieszysz i nie wstąpisz do naszego funduszu, wówczas stracisz wszystkie pieniądze.
To też nieprawda bowiem Otwarty Fundusz Emerytalny nie może zbankrutować i jest to w świetle prawa niemożliwe. Zbankrutować może powszechne towarzystwo emerytalne, wówczas jednak zarządzanie jest przekazywane innemu funduszowi. Nie ma możliwości utraty pieniędzy zgromadzonych w OFE z powodu bankructwa PTE. Wszelkie informacje dotyczące bankructwa PTE radzimy sprawdzić samodzielnie i pamiętajmy, że od początku funkcjonowania II filara nie zbankrutowało żadne PTE.
• Zmień fundusz na nasz, gdyż stopa zwrotu naszego funduszu jest najlepsza.
Określenie najlepsza stopa zwrotu w przypadku wyników OFE jest względne, wszystko bowiem zależy od tego w jakim okresie to analizujemy. Jeżeli fundusz odnotował najlepszy wynik w ostatnim miesiącu lub kwartale to wcale nie oznacza że poprzednie wyniki były również tak korzystne. W przypadku wyników OFE nie powinno się właściwe brać pod uwagę okresów krótszych niż jeden rok a skupić się na wynikach wieloletnich. Ponadto warto przedstawione informacje sprawdzić samodzielnie. Takie zestawienia wyników inwestycyjnych OFE dostępne są na stronach internetowych Komisji Nadzoru Finansowego (www.knf.gov.pl ).Odpowiedź na pytanie przygotował starszy specjalista w BRU Marcin Kawiński"
,,Uwaga, przy zmianie funduszu trzeba wyjątkowo uważać na nierzetelne działania ze strony akwizytorów
Z doświadczeń praktycznych wynika, że w procesie akwizycji (pozyskiwania członków) do otwartych funduszy emerytalnych ze strony nierzetelnych akwizytorów padają stwierdzenia, które są dalekie od prawdy. W przypadku pojawienia się jakichkolwiek wątpliwości zachęcamy do kontaktu Biurem Rzecznika Ubezpieczonych. Oto kilka najczęściej spotykanych przykładów:
• W naszym funduszu jednostka jest tańsza, dlatego przechodząc do niego znacznie zyskujesz ponieważ będziesz miał więcej jednostek.
Jest to ewidentne przekłamanie co łatwo wykazać na poniższym przykładzie. Jeżeli jednostka w starym funduszu kosztuje 20 zł, natomiast w nowym 16 zł, to w momencie transferu jednostki w starym funduszu są sprzedawane, gotówka ze sprzedaży jest przekazywana do nowego funduszu, w którym kupujemy za przetransferowaną kwotę jednostki uczestnictwa w nowym funduszu. Jeżeli posiadamy 100 jednostek w starym funduszu to oznacza, że na naszym indywidualnym koncie zgromadziliśmy 2000zł (100 jednostek x 20 zł). Jeżeli to 2000 zł przetransferujemy do nowego funduszu, wówczas za uzyskane środki będziemy mogli zakupić 125 jednostek uczestnictwa w nowym funduszu po 16 zł. Jednostek uczestnictwa będziemy mieli więcej, ale ponieważ ich cena jest niższa, dlatego na koncie nadal będziemy mieli 2000 zł (125 jednostek x 16zł).
• Twój stary fundusz zbankrutował, jeżeli się nie pospieszysz i nie wstąpisz do naszego funduszu, wówczas stracisz wszystkie pieniądze.
To też nieprawda bowiem Otwarty Fundusz Emerytalny nie może zbankrutować i jest to w świetle prawa niemożliwe. Zbankrutować może powszechne towarzystwo emerytalne, wówczas jednak zarządzanie jest przekazywane innemu funduszowi. Nie ma możliwości utraty pieniędzy zgromadzonych w OFE z powodu bankructwa PTE. Wszelkie informacje dotyczące bankructwa PTE radzimy sprawdzić samodzielnie i pamiętajmy, że od początku funkcjonowania II filara nie zbankrutowało żadne PTE.
• Zmień fundusz na nasz, gdyż stopa zwrotu naszego funduszu jest najlepsza.
Określenie najlepsza stopa zwrotu w przypadku wyników OFE jest względne, wszystko bowiem zależy od tego w jakim okresie to analizujemy. Jeżeli fundusz odnotował najlepszy wynik w ostatnim miesiącu lub kwartale to wcale nie oznacza że poprzednie wyniki były również tak korzystne. W przypadku wyników OFE nie powinno się właściwe brać pod uwagę okresów krótszych niż jeden rok a skupić się na wynikach wieloletnich. Ponadto warto przedstawione informacje sprawdzić samodzielnie. Takie zestawienia wyników inwestycyjnych OFE dostępne są na stronach internetowych Komisji Nadzoru Finansowego (www.knf.gov.pl ).Odpowiedź na pytanie przygotował starszy specjalista w BRU Marcin Kawiński"
Subskrybuj:
Posty (Atom)

